Modlitwy przed Panem

Papież – św. Jan Paweł II pisał w liście Dies Domini: „Czas ofiarowany Chrystusowi nigdy nie jest czasem straconym, ale raczej czasem, który zyskujemy, aby nadać głęboko ludzki charakter naszym relacjom z innymi i naszemu życiu”. Mamy nadzieję, że teksty modlitw umieszczane w tym wpisie będą pomagały tym, którzy trwają przed Panem ukrytym w Najświętszym Sakramencie.

MODLITWY PRZED NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM

Tekst do adoracji
[Wyobraź teraz sobie te Boże promienie, które wchodzą do Twojego wnętrza. Daj się poprowadzić i pomóż sobie wyobrażeniem. Jeśli masz w sobie głód obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, bo jest głośno wokół Ciebie lub korzystasz z adoracji online, zejdź do swojego serca. On tam jest. Tam nie panuje hałas, tylko zejdź głęboko. Jeżeli pojawiają się jakieś uczucia podczas modlitwy – nie hamuj ich, pozwól sobie je wyrażać. Łzy mogą spowodować, że w końcu dotkniesz głębin swojego serca. Pozwolisz mu wtedy być takie, jakie ono jest naprawdę, bez masek. Pamiętaj zadanie – teraz wyobraź sobie te promienie, które wchodzą do twojego wnętrza.]

Jezu, pozwól mi na to, by adorować Ciebie. Pomóż mi w tym, bo jestem słaby i zagubiony, niewiele rozumiem. Pouczaj mnie z miłością. To, co wydaje się być proste, dla mnie stanowi wysoką skałę, na którą nie mam siły się wspiąć. Pomóż mi i dźwignij mnie na nią. Panie Jezu Chryste,Słońce łaski, daj, byśmy byli z Tobą niezależnie od tego, czy uda nam się skoncentrować, czy nie uda nam się naprężyć koncentracji. Daj, byś Ty odpoczął przy mnie i pozwól mi odpocząć przy Tobie, kocham Cię.Panie Jezu Chryste, który tak bardzo się uniżyłeś, tak bardzo się poniżyłeś dla mnie – spraw, bym był gliną w Twoich rękach, która zmięknie od wody łaski i blasku tego Słońca tak, by dać się kształtować Tobie.
Proszę Cię, Boże, bym nie miał wyrzutów sumienia z tego powodu, że gdzieś moje myśli niedobrowolnie uciekną podczas adorowania Ciebie. Panie Jezu Chryste – daj mi chęć, by w Ciebie się wpatrywać, zwłaszcza wtedy, gdy przyjdzie poczucie pustki, znudzenie i zaczną napływać do mnie uczucia z głębi mojego serca, które kiedyś stłumiłem lub wyparłem. Boję się, że będę musiał się skonfrontować z tym, przed czym uciekam. Jeżeli moje myśli odbiegną od Ciebie – skup mnie na nowo na sobie, chcę po wielekroć do Ciebie wracać myślami. Uczyń mnie odważnym.

[Patrząc na Jezusa lub zamykając oczy, możesz pomóc sobie w skupieniu, wyobrażając sobie powoli jakiś prosty obraz, np.: kształtowanie gliny, ogień, wodę, krzew, który płonie, ale się nie spala. Możesz również zadać pytanie lub po prostu zanurzyć się wgłębię swojego ducha, przebywać głęboko pod powierzchnią rozszalałej wyobraźni i nie poukładanych myśli. Skorzystaj z tego, co najbardziej smakuje duszy. Bądź ze swoim Oblubieńcem na głębi]

Chlebie Najcichszy, otul mnie swoim milczeniem, ukryj mnie w swojej bieli. Wchłoń wszystko, co ciemne. Słońce łaski – oświetl mnie!
Przepal mnie! Umocnij mnie! Pokrzep mnie! Daj mi proszę uczucia, które zaprowadzą mnie do Ciebie i pozwolą Ciebie usłyszeć, pokornie proszę – daj mi pokój serca. Maryjo, aniołowie i archaniołowie – módlcie się razem ze mną, wspomagajcie mnie. Ty, Duchu Święty, módl się we mnie i bądź sprawcą tej modlitwy. Nawet, gdy nie wychodzi mi tak, jakbym chciał, Ty módl się we mnie. Prowadź i uzdalniaj mnie do adorowania Jezusa.
Gdy znowu ucieknę myślami od Ciebie, Ty przytulaj moje pogubione serce do przebitego boku Chrystusa.

[Możesz teraz przez prosty obraz, wejrzenie, myśl, słowo lub przypomnienie sobie słów Pisma Świętego skupić swoją duszę na Bogu. Możesz zadać Jezusowi pytanie, które nosisz w sobie . Gdy znów uciekniesz myślami od treści modlitwy, wróć poprzez podobne,wyżej wymienione środki. Wytrzymaj to, że jest Ci ciężko i nie widzisz sensowności tego typu modlitwy. Nie uciekaj w jakąś nadmierną aktywność, po prostu opalaj się tym Słońcem, tymi promieniami. Nie mów za dużo, nie zagaduj Ukochanego, przede wszystkim przyjmuj i słuchaj. Możesz trwać i po prostu ”tracić czas” siedząc przed Bogiem. Możesz spalać się dla Boga jak świeca przy monstrancji, która płonie i coraz bardziej niknie.
Powinieneś całkowicie zniknąć, by w Tobie Chrystus zwyciężył.Przynieś Jezusowi swoje porażki, rozczarowania, one są potrzebne do tego, byś stał się podobny do tego kawałka chleba, tak ubogiego i poniżonego, jak widzisz]

Jezu Chryste – spójrz na mnie! Jeszcze raz Cię proszę, pozwól mi trwać przed Tobą, choćby ostatkiem sił, choćby modlitwa, po ludzku patrząc,polegała tylko i wyłącznie na walce z sennością i rozproszeniami.
Daj mi wiarę, że Słońce samo zadziała i opali mnie, tylko trzeba się na nie wystawić i wyjść z cienia.
Wyciągnij mnie z niego!Uzdolnij mnie do adorowania Ciebie!
[trwaj w ciszy]

Modlitwa na zakończenie:
Ten, który będąc równy Bogu Ojcu i Duchowi Świętemu stał się człowiekiem, a Jego Ciało przybrało postać chleba, niech sprawi za wstawiennictwem Maryi, by owoce tej modlitwy utrwaliły się we mnie na wieczność. Amen.
Treść adoracji ks. Teodor Sawielewicz

Boże, któryś zapomnianą do niedawna Polskę wskrzesił cudem wszechmocy Twojej, racz za przyczyną sługi Twojego św. Andrzeja Boboli dopełnić miłosierdzia nad naszą Ojczyzną i odwrócić grożące jej niebezpieczeństwa. Niech za łaską Twoją stanie się narzędziem Twojej czci i chwały. Natchnij mądrością jej rządców i przedstawicieli, karnością i męstwem jej obrońców, zgodą i sumiennością w wypełnianiu obowiązków jej obywateli. Daj jej kapłanów pełnych ducha Bożego i żarliwych o dusz zbawienie.
Wzmocnij w niej ducha wiary i czystości obyczajów. Wytęp wszelką stanową zazdrość i zawiść, wszelką osobistą czy zbiorową pychę, samolubstwo i chciwość tuczącą się kosztem dobra publicznego. Niech rodzice i nauczyciele w bojaźni Bożej wychowują młodzież, zaprawiając ją do posłuszeństwa i pracy, a chroniąc od zepsucia. Niech ogarnia wszystkich duch poświęcenia się i ofiarności względem Kościoła i Ojczyzny, duch wzajemnej życzliwości i przebaczenia. Jak jeden Bóg, tak jedna wiara, nadzieja i miłość niech krzepi nasze serca! Amen.

Koronka do św. Andrzeja Boboli
(odmawia się na różańcu)
W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen
Na dużych paciorkach:
Święty Andrzeju Bobolo, wierny Bogu aż do męczeńskiej śmierci, uproś nam łaskę wiary i jedności.
Na małych paciorkach:

Święty Andrzeju Bobolo, Kapłanie i Męczenniku, oręduj za nami.
Na zakończenie:

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu…
Maryjo Królowo Polski, módl się za nami.
Święty Andrzeju Bobolo Patronie naszej Ojczyzny, módl się za nami. Amen

Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przyniosła Imieniu Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.
Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen

Wszechmogący Boże, Ojców naszych Panie! Pochylamy pokornie nasze głowy, by prosić o siłę i mądrość w tworzeniu jedności, by prosić o Twoje błogosławieństwo. Wszystkich polecamy Twojej szczególnej opiece, Twojej mocy uzdrawiającej ludzkie serca. Chcemy wszystkim naszym winowajcom przebaczyć, jak Ty przebaczasz nam nasze winy. I zbaw od złego nas wszystkich. Wysłuchaj, Panie, prośby ludu swego. Amen (bł. ks. Jerzy Popiełuszko)

Pragnę, o mój Jezu, z czystym sercem i umysłem odprawić tę adorację na chwałę Twojego Majestatu i dla uświęcenia mej duszy. Błagam Cię przeto skruszonym i upokorzonym sercem, przebacz mi wszystkie grzechy i niewierności, za które szczerze żałuję.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Niechaj będzie pochwalony Przenajświętszy Sakrament, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Ojcze nasz…
Panie, Jezu Chryste, utajony w Najświętszym Sakramencie, uwielbiam Cię i dziękuję za cudowny dar Twojej obecności wśród nas. Ufając Twemu niezgłębionemu Miłosierdziu i jednocząc się z miłością Matki Najświętszej i świętego Józefa, przynoszę Ci nasze uwielbienia i prośby.
Módl się za nami, Niepokalana Panno Maryjo, aby Jezus Chrystus, obecny w Najświętszym Sakramencie, był znany i wielbiony na całym świecie.
Módl się za nami, święty Józefie, aby Jezus Chrystus, utajony w Najświętszym Sakramencie, udzielił wszystkim łaski wiary, nadziei i miłości.

Panie, Jezu Chryste ukryty w Najświętszym Sakramencie, proszę Cię, udziel mi Swego błogosławieństwa, otaczaj opieką rodziny, błogosław dzieciom i młodzieży. Błogosław rodzicom, krewnym, przyjaciołom i dobrodziejom naszym. Wspieraj swoją mocą, o Panie, wszystkich chorych, cierpiących, strapionych i opuszczonych. Wspomnij o duszach wiernych zmarłych i zaprowadź je do szczęścia wiecznego. Miej w opiece naszą Ojczyznę Polskę, zachowaj ją od niebezpieczeństw i daj jej pomyślny rozwój. Króluj nad nami wszystkimi, aby Najświętszemu Sercu Twemu, a przez to Sercu, całej Trójcy Przenajświętszej, była oddawana nieustannie chwała, dziękczynienie i miłość, od wszystkich pokoleń i wieków. Amen.

Klękam przed Tobą Panie, ukryty w białej Hostii, i uwielbiam Ciebie. Pomóż mi modlić się i myśleć tylko o Tobie. Pomóż mi trwać przed Tobą z otwartym sercem, słuchać Cię i usłyszeć to, co Ty chcesz mi powiedzieć. Klękam przed Tobą Panie, ukryty w Chlebie Życia, daleki dla moich oczu i Nieogarniony, a równocześnie tak bliski, i dziękuję Ci, że jesteś, że mogę w Tobie i przy Tobie odnajdywać światło i pokój, mogę uczyć się prawdy o Tobie i o sobie. Klękam przed Tobą Panie, który jesteś Drogą, Prawdą i Życiem i proszę Cię, bądź dla mnie dzisiaj Nauczycielem miłowania Ciebie, bądź dla mnie drogą do Ciebie, ucz mnie żyć w Tobie i z Tobą. Daj mi łaskę zrozumienia tego, co będę w Twojej obecności rozważać i udziel mi daru modlitwy tymi prawdami, które pozwolisz mi poznać i w moim sercu przyjąć.

Trwam przed Tobą, Panie Jezu, ukryty w białej Hostii i wraz z serafinami pragnę śpiewać Tobie pieśń uwielbienia. Święty jesteś Panie Zastępów! Cała ziemia pełna jest Twojej chwały! Dotknij Panie moich warg, przebacz mój grzech, aby moja modlitwa była miła Tobie. Po trzykroć Święty jesteś Królu, Panie Zastępów! Dziękuję Ci, że mogę klęczeć przed Tobą w modlitwie uwielbienia. Gdy aniołowie, stając przed Tobą, zakrywają twarz, ja mogę widzieć Cię oczami wiary, wpatrywać się w Ciebie, Chlebie Życia, i adorować Cię w Eucharystii. Bądź uwielbiony Panie! – kontynuuj tę modlitwę swoimi słowami.

Uwielbiam Cię Stwórco i Panie, utajony w Najświętszym Sakramencie. Uwielbiam Cię za wszystkie dzieła rąk Twoich, w których mi się ukazuje tyle mądrości, dobroci i miłosierdzia, o Panie, rozsiałeś tyle piękna na ziemi, a ono mi mówi o piękności Twojej, choć są tylko słabym odbiciem Ciebie, Niepojęta Piękności. Choć ukryłeś i utaiłeś piękność Swoją, oko moje oświecone wiarą dosięga Ciebie i dusza moja poznaje Stwórcę swego, najwyższe swe dobro i serce moje całe tonie w modlitwie uwielbienia. Stwórco mój i Panie, Twoja dobroć ośmieliła mnie mówić z Tobą – miłosierdzie Twoje sprawia to, że znika pomiędzy nami przepaść, która dzieli Stwórcę od stworzenia. Rozmawiać z Tobą o Panie, to rozkosz dla mojego serca, w Tobie znajduję wszystko, czego serce moje zapragnąć może. Tu światło Twoje oświeca mój umysł i czyni go zdolnym do coraz głębszego poznawania Ciebie. Tu na serce moje spływają łask strumienie, tu dusza moja czerpie życie wiekuiste. Amen. (św. Faustyna)

Przebywać u stóp Twoich, Boże utajony,
To duszy mojej rozkosz i raj,
Tu dajesz mi się poznać, Nieogarniony,
I słodko mówisz do mnie: daj mi serce, daj.
Cicha rozmowa z Tobą, sam na sam,
Jest to przeżywać niebian chwile, I mówić do Boga – dam Ci serce, Panie, dam,
A Ty wielki i nieogarniony przyjmujesz je mile.
Miłość, i słodycz to mej duszy życie,
I Twa obecność w mej duszy nieustanna,
Żyję na ziemi w ustawicznym zachwycie.
I jak Serafin powtarzam – Hosanna.
O Utajony, z ciałem, duszą i bóstwem,
Pod nikłymi postaciami Chleba,
Tyś mi życiem, z Ciebie mi tryska łask mnóstwo,
Ty mi przechodzisz rozkosze nieba.
Gdy w Komunii łączysz się ze mną, o Boże,
Wtenczas czuję swą wielkość niepojętą,
Która mi płynie z Ciebie, o Panie, wyznaję w pokorze,
I pomimo swej nędzy, przy Twojej pomocy, mogę zostać świętą. (św. Faustyna)

Ofiarowanie się Stwórcy
Boże, Ty jesteś naszym Stwórcą. Ty jesteś dobry i Twoje miłosierdzie nie zna granic. Tobie oddaje cześć wszelkie stworzenie. Boże, Ty przekazałeś nam, ludziom, swoje wewnętrzne prawo, którym mamy żyć; wypełniać Twoją wolę i wykonywać naszą powinność; kroczyć Twoimi drogami i zaznać pokoju duszy.Tobie ofiarujemy nasze posłuszeństwo.
Prowadź nas we wszystkich naszych inicjatywach podejmowanych na ziemi. Uwolnij nas od złych skłonności, które odwodzą nasze serce od Twojej woli. Nie dozwól, abyśmy wzywając Twego imienia, usprawiedliwiali nieporządek ludzki.
O Boże, Ty jesteś jedyny. Do Ciebie kieruje się nasza cześć. Nie pozwól, byśmy oddalili się od Ciebie. O Boże, Sędzio wszystkich ludzi, dopomóż nam znaleźć się w dniu ostatecznym w gronie Twoich wybranych.
O Boże, Twórco sprawiedliwość i pokoju, udziel nam prawdziwej radości i miłości, a także trwałego braterstwa pośród wszystkich narodów. Udzielaj nam stale swoich darów. Amen. (św. Jan Paweł II)

W intencji młodzieży
Panie Jezu Chryste, w synagodze w Nazarecie do siebie odniosłeś słowa proroka: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie Przez posługę dzieła ewangelizacji w świecie uświęcaj nas swoją świętością i uwalniaj nas od wszelkiego zła. Młodych Polaków i Polki obdarzaj mocą Ducha Świętego, by mogli rozpoznać Twoją Boską miłość, przyjąć do swoich serc i realizować ją w życiu. Zapalaj dziewczęta i chłopców radosnym entuzjazmem do życia w prawdzie, miłości i pokoju z siostrami i braćmi. Uwalniaj młodych od wszelkich form uzależnień i zniewolenia, niech staną się fundamentem pod budowę cywilizacji miłości na miarę trzeciego tysiąclecia.
Pani Jasnogórska, wypraszaj młodym radość, czystość serca i odwagę do zwyciężania zła dobrem. (św. Jan Paweł II)

Panie, zostań z nami. Uczniowie po raz pierwszy wypowiedzieli te słowa w Emaus. Później, wraz z upływem stuleci, były one na ustach tak wielu Twoich uczniów i wyznawców, niezliczoną ilość razy, o Chryste.
Wypowiadam te same słowa, by prosić Cię, Chryste, Chryste Twej eucharystycznej obecności, byś przyjął codzienną adorację, trwająca przez cały dzień w tej świątyni.
Zostań z nami dzisiaj i bądź z nami od tej chwili po wszystkie dni. Zostań! Żebyśmy mogli spotkać Cię na modlitwie uwielbienia i dziękczynienia, na modlitwie przebłagania i prośby.
Zostań! Ty, który jesteś równocześnie ukryty w eucharystycznej tajemnicy wiary i objawiony pod postacią chleba i wina, które przyjąłeś w tym sakramencie.
Zostań! Żebyś mógł nieustannie potwierdzać swoją obecność w tej świątyni i żeby wszyscy, którzy do niej przychodzą, dostrzegali, że jest to Twój dom, mieszkanie Boga pośród ludzi, i odkryli samo źródło życia i świętości, które tryska w Twoim eucharystycznym sercu.
Eucharystia jest sakramentalnym świadectwem Twego pierwszego Przyjścia, dzięki któremu zostały potwierdzone słowa proroków i wypełniły się oczekiwania ludzkości. Pozostawiłeś nam, o Panie, Twoje Ciało i Twoją Krew pod postacią chleba i wina, aby świadczyły o dopełnionym odkupieniu świata – aby przez nie Tajemnica Paschalna mogła dotrzeć do wszystkich ludzi jako sakrament Życia i zbawienia. Jednocześnie Eucharystia jest nieustającą zapowiedzią Twojego drugiego Przyjścia i znakiem ostatecznego Adwentu i całego oczekiwania Kościoła: Głosimy śmierć Twoją Panie, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale.Pragniemy każdego dnia i w każdej godzinie wielbić Cię pod postacią chleba i wina, aby odnowić nadzieję wezwania do chwały, której początek sam ustanowiłeś poprzez swoje ciało chwalebne „po prawicy Ojca”.
Pewnego dnia, Panie, zapytałeś Piotra: Czy miłujesz Mnie? Zapytałeś go po trzykroć – i trzy razy apostoł Piotr odpowiedział: Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham (J 21,17). Odpowiedź Piotra wyraża się w tej codziennej i całodziennej adoracji.
Niech wszyscy, którzy uczestniczą w adoracji Twojej eucharystycznej obecności, odczują i usłyszą w czasie każdej wizyty, jak na nowo rozbrzmiewa prawda zawarta w słowach Apostoła: Panie, ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham. Amen. (św. Jan Paweł II)

Panie Jezu, który poprzez Eucharystię zamieszkałeś wśród nas i stałeś się wraz z nami wędrowcem, wspieraj nasze chrześcijańskie wspólnoty, aby stawały się bardziej otwarte na słuchanie i przyjęcie Twojego słowa. Aby mogły czerpać z Eucharystii nowe siły, brać stać się siewcami – poprzez głoszenie Twojej Ewangelii – znaków i wyrazów uważnej i czynnej miłości w społeczeństwie.
Panie Jezu, poprzez swoją Eucharystię uczyń małżonków chrześcijańskich „znakami” Twojej miłości oblubieńczej wśród nas. Spraw, aby rodziny były wspólnotami osób, które – żyjąc w kontakcie z Bogiem i w zgodzie ze sobą – nie obawiały się życia i stały się zalążkiem powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. (św. Jan Paweł II)

Modlitwa o powołania
Jezu, Dobry Pasterzu, wzbudź we wszystkich wspólnotach parafialnych powołania do kapłaństwa, do diakonatu, do zakonów męskich i żeńskich, do świeckiego życia konsekrowanego i misyjnego, wedle potrzeb całego świata, który Ty miłujesz i pragniesz zbawić.
Tobie zawierzamy w szczególności naszą wspólnotę, stwórz w nas taki duchowy klimat, jaki panował wśród pierwszych chrześcijan; abyśmy stali się wieczernikiem modlitwy i pełnego miłości przyjęcia Ducha Świętego oraz Jego darów.
Wpieraj naszych pasterzy i wszystkie osoby konsekrowane. Kieruj krokami tych, którzy wspaniałomyślnie odpowiedzieli na Twoje wezwanie i przygotowują się do przyjęcia święceń albo do ślubów opartych na radach ewangelicznych.
Wejrzyj z miłością na tylu pełnych gotowości młodych ludzi i wezwij ich, by poszli za Tobą. Pomóż im zrozumieć, że tylko w Tobie mogą w pełni realizować samych siebie.
Zawierzając te wielkie sprawy Twojego Serca możnemu wstawiennictwu Maryi, która jest naszą Matką i wzorem wszystkich powołań, prosimy Cię o podtrzymanie naszej wiary, w przekonaniu, że Ojciec wysłucha nas, gdy modlimy się o to, o co Ty sam kazałeś nam prosić. Amen. (św. Jan Paweł II)

DO ŚW. JÓZEFA

Witaj, opiekunie Odkupiciela, i oblubieńcze Marii Dziewicy. Tobie Bóg powierzył swojego Syna; tobie zaufała Maryja; z tobą Chrystus stał się człowiekiem. O święty Józefie, okaż się ojcem także i nam, i prowadź nas na drodze życia. Wyjednaj nam łaskę, miłosierdzie i odwagę, i broń nas od wszelkiego zła. Amen (papież Franciszek)

O, święty Józefie, którego opieka przed tronem Boga jest tak wspaniała, mocna i natychmiastowa, powierzam Ci wszystkie moje sprawy i pragnienia.
O, święty Józefie, pomóż mi przez Twoje potężne wstawiennictwo i wyproś mi u Twojego Boskiego Syna wszelkie duchowe błogosławieństwa, żebym – poddany Twojej niebiańskiej mocy – mógł złożyć moje dziękczynienie i hołd najbardziej kochającemu ze wszystkich ojców.
O, święty Józefie, nigdy nie zmęczę się kontemplowaniem Ciebie. A w Twoich ramionach zasypia Jezus. Nie ośmielę się zbliżyć do Ciebie, kiedy On spoczywa na Twoim sercu. Uściskaj Go mocno w moim imieniu, ucałuj Jego drogocenną głowę i poproś Go, by odwzajemnił ten pocałunek, kiedy będę wydawał moje ostatnie tchnienie. Święty Józefie, patronie odchodzących dusz, módl się za mnie. Amen.

Święty Józefie, mój najmilszy Ojcze, po Jezusie i Maryi najdroższy mojemu sercu, Tobie się powierzam i oddaję, jak powierzyli się Twej opiece Boży Syn i Jego Przeczysta Matka. Przyjmij mnie za swoje dziecko, bo ja na całe życie obieram Cię za Ojca, Opiekuna, Obrońcę i Przewodnika mej duszy. O mój najlepszy Ojcze, święty Józefie, prowadź mnie prostą drogą do Jezusa i Maryi. Naucz mnie kochać wszystkich czystą miłością i być gotowym do poświęceń dla bliźnich. Naucz walczyć z pokusami ciała, świata i szatana i znosić w cichości każdy krzyż, jaki mnie spotka. Naucz pokory i posłuszeństwa woli Bożej. O najdroższy święty Józefie, bądź Piastunem mej duszy, odkupionej Krwią Chrystusa. Czuwaj nade mną, jak strzegłeś Dzieciątka Jezus, a ja Ci przyrzekam wierność, miłość i całkowite posłuszeństwo, bo ufam, że za Twym wstawiennictwem będę zbawiony. Nie patrz na moją nędzę, ale dla miłości Jezusa i Maryi przyjmij mnie pod swą Ojcowską opiekę. Amen.

Pozdrawiam Cię św. Józefie, Ty, który zostałeś napełniony łaską Bożą. W Twoich ramionach spoczywał Zbawiciel i wzrastał pod Twoim spojrzeniem.
Błogosławiony jesteś między mężczyznami i błogosławiony jest Jezus, Boskie Dziecię Twojej dziewiczej Oblubienicy.
Święty Józefie, dany za ojca Synowi Bożemu, módl się za nami w naszych kłopotach rodzinnych, zdrowotnych i zawodowych, po wszystkie dni nasze i racz nam przyjść z pomocą w godzinie naszej śmierci. Amen

Litania do św. Józefa
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami.
Przesławny potomku Dawida,
Światło Patriarchów,
Oblubieńcze Bogarodzicy,
Opiekunie Odkupiciela,
Przeczysty stróżu Dziewicy,
Żywicielu Syna Bożego,
Troskliwy obrońco Chrystusa,
Sługo Chrystusa,
Sługo zbawienia,
Głowo Najświętszej Rodziny,
Józefie najsprawiedliwszy,
Józefie najczystszy,
Józefie najroztropniejszy,
Józefie najmężniejszy,
Józefie najposłuszniejszy,
Józefie najwierniejszy,
Zwierciadło cierpliwości,
Miłośniku ubóstwa,
Wzorze pracujących,
Ozdobo życia rodzinnego,
Opiekunie dziewic,
Podporo rodzin,
Podporo w trudnościach,
Pociecho nieszczęśliwych,
Nadziejo chorych,
Patronie wygnańców,
Patronie cierpiących,
Patronie ubogich,
Patronie umierających,
Postrachu duchów piekielnych,
Opiekunie Kościoła świętego,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
W. Ustanowił go panem domu swego.
O. I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.
Módlmy się: Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając mu na ziemi cześć jako opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.